
Stary miso to niezły ananas (jakby powiedziały nasze babcie). Po prostu dziadzio daje radę (jakby powiedziała dzisiejsza młodzież). Misio, choć wygląda na ociężałego starego zboczeńca co to trzepie gruchę przy erotykach z RTL-u siedząc w sobotni wieczór przed telewizorem w rozciągniętym dresie i porwanych kapciach, to jednak ma dużo więcej fantazji i werwy. Niewiadomo jak on to robi, ale jego erotyczne podboje mogłyby zawstydzić niejednego młodego kozaka z osiedla. Misio zmienia panny częściej niż Szymon M. gości w swoim szoł. Misio nie przepuści żadnej dupie. Kiedy wprowadziła się do naszej klatki nowa atrakcyjna blondyneczka wszystkie miejscowe kozaczki zaczęły się licytować kto pierwszy zaklei lasce spermą oczodół i co się okazało? Pierwszy zrobił to stary misio.